• Wpisów:368
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 19:41
  • Licznik odwiedzin:3 581 / 2365 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
..wiecznie mi potrzebny, boli serce, sinieją usta- to wszystko na jego widok, chcesz być piękna. Dajesz z siebie wszystko.. ale wychodzi tak źle, jak zawsze, czyli nijak.
 

 
-ale masz talent!!! ))
-W spierdoleniu komuś życia?
ZAWSZE!
 

 
.obok ciebie on, wszystko jest lepiej. Bicie twojego serca jest większe, ale ważne że on jest obok, to go kochasz,
to z nim byś mogła spędzić całe życie. Być z nim szczerza, całować, przytulać, niezliczoną ilość razy, ale
on Cie nie zauważa, nie wie do końca co czujesz, kocha ją. Ona na niego ma wyjebkę. Tak się to kręci, ale on Cie
nie zauważa, tylko przyjaciele. Szkoda, wielka szkoda,ale nie masz nic do gadania, chyba lepiej jeżeli się przyjaźnicie
niż w ogóle nic nie ma. Pomaga Ci przyjaciółka znowu Magda, ale także Ania, która mega cię wspiera w każdej
sytuacji, która Cię napotyka. Stara się, wydaje sie jej, że Ania ma poukładane życie, ale tak na prawde, każdy ma coś
w życiu spierdolone.

..znowu jest do dupy, ale ok. Nie poddaje sie.
 

 
..była smutna, zmęczona wiecznymi problemami, to rodzina to szkoła której nie na widziała.. po prostu.
Nie była zwykłą dziewczyną, była idealna. Mówiła, że jest gruba, ale tak na prawdę była chuda. Za chuda, wieczne problemy dotyczyły jego.
On był dla niej całym światem, trzecia miłość, ale największa. Zakochała się i nie potrafiła odkochać. Wciąż była smutna, udawała wesołą,radosną
ze swojego życia, tylko ona ją rozumiała-Magda,pocieszała ją, rozumiała doskonale co czuje.Miła również poparcie w innych, ale do niej miała najwększe
zaufanie, które górowało nad wszystkim. Wiecznie myślała o nim, nawet jak robiła to co kochasz, bo jej wymażonym zajęciem było granie w siatkówkę.
Którą kochała tak jak jego. Dla niej było ważne, zeby chociaż ją zauważył, a jemu się podobała inna. Cierpiała, płakała, cieła się.
Przyjaciele odradzali, tylko Magda jej pomagała. Czuła się z każdym dniem coraz gorzej, aż nagle on wydusił z siebie słowa:
''Nie chce mieć teraz żadnej dziewczyny''- bardzo zabolało. Przyjaźnili się, ale jej to nie wystarczało, starała się pogodzić z sytuacją, ale jej nie wychodziło.

TAK BARDZO MI ŹLE:C
 

 
Kiedy już niby skończyłam, otworzyłam oczy i spojrzałam co takiego narysowałam. Dziwne - pomyślałam. Ale w jednej chwili ogarnął mnie stan euforii. Na kartce było napisane Twoje imię i to aż trzy razy, a obok małe serduszko, niezbyt kształtne i idealne, ale zawsze serduszko. Dopiero po chwili zorientowałam się, że w moim świecie nie liczy już nic więcej prócz Ciebie.
SZMUTNO ;C
 

 
siedziałam, a przed sobą miałam kartkę w kratkę. Obok leżał czarny długopis. Wyciągnęłam rękę i chwyciłam go, po czym rozkoszując się marzeniami i fantazjami budowanymi gdzieś w mojej podświadomości, uśmiechałam się bazgrząc coś po kartce z zeszytu.
  • awatar Cień Nocy: chciałabym...
  • awatar . Sparkle . ♥: wspaniałe .. zapraszam do mnie zostaw jakiś slad po sobie oraz również zapraszam do obserwowania mojego blogu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dziękuję za 1 001 odwiedzin, choć mogłoby być więcej, dobijemy do 1 100? proszę, liczę na was!
<3333333
 

 
On dla ciebie był całym światem..
a ty dla niego?
Najprawdopodobniej zwykłą lalką, którą wziął pobawił się i porzucił, bez słowa pożegnania.
 

 
Wena twórcza jest jak pigułka, która nie zawsze pomaga.
Piszesz, przestajesz, piszesz, przestajesz..
 

 
Sama? wiecznie sama.
pobawić się, rzucić w kąt, iść do innej, właśnie w ten sposób nasza Polska upada.. dzięki niezdecydowanym facetom i kobietom, które nie mają granic możliwości, tylko wykorzystują je na maxa.
A potem myślą, że to się da naprawić.
Fuck Logic.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
-Spróbuj mi zaufać.
-jak? skoro tyle razy zawiodłam się na tobie.
-to spróbuj ten ostatni?
-miałeś swoje szansy, wykorzystałeś i zepsułeś je tyle razy.
-Proszę o ten ostatni..
-Widać że chcesz znowu mnie zranić.
-Nie, ale..
-Ale? idź ranić lalki, znudziłam ci się tyle razy, że na ten ostatni Cię nie znudzę, bo nie dam się ponieść miłością, którą do ciebie tryskałam.
 

 
Chciałabym od czasu do czasu powiedzieć, jestem z tobą szczęśliwa, ale to tylko marzenie.
Chciałabym poczuć Cię to w moich ramionach i ustach..wróć. tęsknię. ;c
 

 
Proszę zostań, nie na chwilę lecz na całe życie..♥
  • awatar Alone :C: mniej więcej ; *
  • awatar Lil Lil: Hej powiedz mi o co chodzi w tym slajdzie z godzinami takimi samymi cyframi 9 9 8 8 23 23 itd, czy to chodzi o to ze jak patrzymy na zegarek i jest ta godzina to ktos nas kocha ?.
  • awatar MissYouu ♥: O dokładnie tak:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
,, Znam tylko jedną rzecz, która może być jednocześnie bardzo prosta i bardzo skomplikowana.
-A co to takiego?
-Miłość. ''
 

 

,, Em­pa­tia uczy dziw­nej ana­tomii, że nie pot­rze­bujesz na­wet nóg, by tra­fić do dru­giego człowieka. ''
 

 
,, Choć idę dziś krętą drogą, z nis­ko spuszczoną głową,
je­dynie w kałuży deszczo­wej widząc chmur od­bi­cie,
to jed­nak na­dal wierzę, że kiedyś znajdę powód,
by pod­nieść twarz ku niebu i przej­rzę się w je­go błękicie. ''
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Otrzep swoje ciało z pyłu nienawiści, drobinek strachu, kurzu zapomnienia, otrzyj z łez wspomnień i naiwności. Wstań i brnij ku poznaniu nowości, odkryciu tajemnicy świata..
 

 
Istnieją ludzie, którzy pomimo radosnego uśmiechu mają dusze ciemne, wilgotne i zagubione, a najgorsza dla nich jest noc i te tortury własnych uczuć
 

 
, Każda chwi­la jest jak pył na wiet­rze ale te wyjątko­we w naszej pa­mięci za­mieniają się w diament ''
 

 
Łączy nas tylko jedno spotkanie , zupełnie przypadkowe , kilka miłych słów i gestów . Także kilkanaście czułych i głębokich spojrzeń w oczy . Tylko tyle, a zdążyłam się do nich tak mocno przyzwyczaić.
 

 
Czuję się totalnie beznadziejna, bo tak cholernie marnuje swoje życie. Bo kocham kogoś, kogo w ogóle już nie obchodzę. Bo czekam na coś, co nigdy się nie wydarzy. Bo żyje naiwną nadzieją, bo tęsknię zupełnie niepotrzebnie, bo ciągle jestem smutna, bo za dużo płaczę. Bo chciałam być szczęśliwa, właśnie z nim.
 

 
,, Powinniśmy stąd wyjechać. Zacząć żyć. Iść przed siebie. Nie wracać do przeszłości. Nie wmawiać sobie, że czegoś nie da się zrobić. Nie ma rzeczy niemożliwych. Wystarczy uwierzyć, w ludzi, w życie, w siebie. Trzeba gnać do przodu i nie skręcać w niepotrzebne ścieżki. Nie ma sensu się gubić, szukać wyjścia z trudnych i zbyt skomplikowanych sytuacji. Jesteśmy za młodzi na problemy. Nie przejmujmy się. Żyjmy. Kochajmy. Bawmy się. Bądźmy sobą. Jeszcze nie raz życie spieprzy nam teraźniejszość ''
 

 
,, Każdy jest jaki jest.
Nigdy nie rezygnuj z własnych pragnień. Inaczej będziesz tego żałować.
Uwierz mi. Moim zdaniem brak Ci odwagi, by przeżywać własne życie. Chcesz rady? Ciesz się życiem, ile tylko możesz ''
 

 
,, Bank wspomnień, jeśli ktoś chce znać moje zdanie, to nie jest serce ani głowa, to nawet nie jest dusza. To przestrzeń pomiędzy dwojgiem ludzi ''
 

 
I trudno stało się, chociaż miało być inaczej, męczysz się rozpaczasz nie naprawisz tego płaczem przecież, wiem że boli i zabija z każdą chwilą, bo znów coś nie tak poszło, coś się skończyło.
 

 
,, Tęsknimy, a ból rozrywa nam serce na małe kawałeczki. Każda z tych małych części to zupełnie inne cierpienie, które lokuje się w najmniej odpowiednim miejscu. Najbardziej bolą te drobinki, które wpadają wgłąb, potrafią drasnąć nasze czułe miejsce i pędzić dalej. Każdy z nas ma w sobie takie mikroskopijne cząsteczki z życia. Przyjaciele, miłość, nadzieja, wiara - to tylko kilka z nich, nieliczna ilość, która każdego dnia rani ''
 

 
Dowód osobisty w portfelu czy osiemnastka na koncie nie zrobią z Ciebie dorosłego. Podobnie jak opcja na facebooku 'w związku' nie świadczy o prawdziwej i szczerej miłości.
 

 
,, - Kogo szukasz?
- Kogoś prawdziwego. Kogoś, kto nie musi niczego udawać i przy kim będę mogła być sobą. Kogoś bystrego, ale z dystansem do siebie. Kto nie wstydzi się płakać w czasie symfonii, bo rozumie, że muzyka czasem nie mieści się w słowach. Kto zna mniej lepiej niż ja sama. Kogoś, z kim mam ochotę pogadać z samego rana i przed pójściem spać. Przy kim czuję, że zna mnie całe życie, chociaż tak nie jest ''
 

 
,, Kiedy czegoś nam brak, musimy jakoś wypełnić nieznośną lukę. Choć kiedy brak nam miłości, to jej akurat niczym zastąpić się nie da. ”
 

 
,, Posłuchaj, chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd. Chodź ze mną by sens nadać życia krokom. Ze mną ku słońcu, może gdzieś nad przepaść ze mną. Po szczęście albo po szaleństwo w ciemność ze mną. Marsz długi jak mało, marsz niemal w nieskończoność. Za ręce by razem iść ku losowi nawet spłonąć.Chociaż na chwilę pomóż mi iść nie będzie lekko.Tą drogą cierni może ku krawędzi chodź ze mną ''
 

 
,, Bardzo rzadko nie myślę o niczym. Bardzo rzadko mam takie chwile, że idę sobie i nic mnie nie obchodzi, nie myślę o niczym, tylko idę lekko. Przeważnie mam w głowie wielki szum. To jest może jakaś wada albo jakaś choroba umysłowa, żeby nie potrafić czasem nie myśleć ''
 

 
Wyobraź sobie, że zdobyłaś nagrodę w konkursie: Każdego ranka na Twoim koncie pojawi się 86 400 zł. Nagroda ta ma jednak określone zasady, tak jak w każdej grze. Pierwsza zasada jest taka, że wszystko to, czego nie wydasz w ciągu dnia, będzie Ci zabrane, nie możesz także przelać pieniędzy na inne konto. Druga zasada jest taka, że bank może zakończyć grę bez ostrzeżenia, w każdej chwili może powiedzieć: to koniec i zamknąć konto bez oferowania nowego. Co byś zrobiła? Zakładam, że kupiłabyś wszystko, czego pragniesz, nie tylko sobie, ale także bliskim Ci osobom, starałabyś się wydać kwotę do ostatniego grosza. Ta gra jest prawdziwa i każdy z nas ma takie magiczne konto, tyle tylko, że nie pamiętamy o nim. Tym magicznym kontem jest czas. Codziennie rano budząc się, dostajemy 86 400 sekund do przeżycia, i zasypiając, tracimy je bezpowrotnie. To, czego nie przeżyłyśmy, po prostu znika... Wczoraj jest nie do odrobienia... Każdego ranka od nowa dostajemy 86 400 sekund, ale także każdego dnia bank bez ostrzeżenia może przestać nam ten czas dawać. Więc co zrobisz z danym Ci czasem? Ile jest dla Ciebie wart?
I jak go wykorzystasz?